Pączki – ukochane słodycze na Tłusty Czwartek

W Tłusty Czwartek nie wyobrażamy sobie jedzenia innych potraw i smakołyków. Najważniejsze są dla nas tylko pączki. Nie dbamy wtedy o zdrowie i cholesterol, który na pewno nam się podwyższy. Jednak musimy pamiętać, że pączki, to są tylko puste kalorie. Nawet nie możemy zmniejszyć ich ilości, bowiem nie możemy pączków zrobić na parze, czy je upiec. Wtedy to już nie będą pączki. Jeśli stwierdzimy, że postawimy na inne smakołyki, np. oponki czy faworki, to zła wiadomość jest taka, że pomimo mniejszych gabarytów, one są tak samo kaloryczne. Te kalorie wynikają z tego, że w pączkach jest ogromna ilość tłuszczu. W niektórych domach do dziś zachowano tradycję i pączki smaży się na samym smalcu. Sam pączek, to jeszcze nie tragedia. Do usmażonego ciasta dodawane przecież są nadzienie i lukier – to jest dodatkowych 350 kalorii. Jeśli dbamy o linię to najlepiej jeść same pączki bez nadzienia i lukru, jeśli jednak komuś takie nie smakują, to najlepiej wybrać jeden dodatek – jeśli pączek z nadzieniem, to rezygnujemy z lukru i odwrotnie – jeśli z lukrem, to bez nadzienia.

Witaj na moim serwisie! Mam nadzieję, że strona Ci się spodoba, zamieszam tutaj wpisy dotyczące sportu i rekreacji. Zapraszam do aktywnego komentowania i likowania mojego profilu na fb.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)